Jeszcze nie tym razem – relacja z 35. PKO Wrocław Maraton

Jeszcze nie tym razem – relacja z 35. PKO Wrocław Maraton

Trzydziestą piątą edycję Wrocław Maratonu kończę z wynikiem 3:24:19. To mój drugi bieg na królewskim dystansie i czas poprawiony aż o 45 minut. Z jednej strony piękna życiówka i ogromny progres w zaledwie dwanaście miesięcy. Z drugiej jednak przygotowywałem się z myślą o lepszym rezultacie. Dlatego mam mieszane uczucia i balansuje gdzieś między zadowoleniem, a lekkim niedosytem. Czy słusznie? Czytaj więcej o Jeszcze nie tym razem – relacja z 35. PKO Wrocław Maraton

Korona najważniejsza – relacja z 18. Toyota Półmaraton Wałbrzych

Korona najważniejsza – relacja z 18. Toyota Półmaraton Wałbrzych

Ostatni i zarazem najtrudniejszy bieg do Korony Półmaratonów Polskich zaliczony. Po startach w kolejno Gdyni, Poznaniu, Białymstoku i Wrocławiu, przyszedł czas na Wałbrzych. Zawody, przed którymi wiele osób mnie ostrzegało ze względu na liczne podbiegi. Na szczęście życiówkę w tym roku już na tyle wyśrubowałem, że mogłem sobie pozwolić na luźny start, bez presji na wynik.  Czytaj więcej o Korona najważniejsza – relacja z 18. Toyota Półmaraton Wałbrzych

Coś więcej, niż tylko trening – relacja z V Omega Sport Smoleckiej (za)Dyszki

Coś więcej, niż tylko trening – relacja z V Omega Sport Smoleckiej (za)Dyszki

To był jeden z tych biegów, o których najchętniej bym szybko zapomniał i ani słowa nie wspomniał na blogu. W sporcie ważne jest jednak przyjmować na klatę także porażki. Taką było dla mnie ukończenie Smoleckiej (za)Dyszki w czasie 43:33.  Czytaj więcej o Coś więcej, niż tylko trening – relacja z V Omega Sport Smoleckiej (za)Dyszki

Do dwóch razy sztuka – relacja z 5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton

Do dwóch razy sztuka – relacja z 5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton

Co nie udało się w Białymstoku, udało się we Wrocławiu! Bariera 1:30 rozmieniona już za drugim podejściem i to w pięknym stylu! 5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton przeszedł do historii, ale zostanie przeze mnie zapamiętany na bardzo długo. Nie tylko ze względu na udany bieg, ale także moc wrażeń, które mu towarzyszyły przed i po. W dodatku na mecie czekała na mnie miła niespodzianka. Czytaj więcej o Do dwóch razy sztuka – relacja z 5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton

Nie taki diabeł straszny – relacja z Sky Tower Run

Nie taki diabeł straszny – relacja z Sky Tower Run

Gdy zapisywałem się na ten bieg, wiele osób pukało się w czoło. Po co Ci to? Rozwalisz sobie tylko kolana – słyszałem z każdej strony. Ja jednak nie odpuściłem i postanowiłem w końcu pobiec coś dla zabawy, bez presji na wynik. I nie żałuje. Wbiegnięcie na szczyt najwyższego budynku we Wrocławiu w ramach Sky Tower Run dało mi olbrzymią satysfakcję. Czytaj więcej o Nie taki diabeł straszny – relacja z Sky Tower Run

Głupota czy niepoprawny optymizm? – relacja z 5. PKO Białystok Półmaraton

Głupota czy niepoprawny optymizm? – relacja z 5. PKO Białystok Półmaraton

W minioną niedzielę w Białymstoku zaliczyłem trzeci przystanek do Korony Półmaratonów Polskich. Najdalszy, najtrudniejszy, najcieplejszy, ale i najszybszy z tegorocznych moich startów. Chciałoby się powiedzieć – nic tylko się cieszyć. No nie do końca. Bieg ten na własne życzenie był dla mnie drogą przez mękę, na której zostawiłem sporo zdrowia. Czy było warto? O tym przeczytacie w dalszej części. Czytaj więcej o Głupota czy niepoprawny optymizm? – relacja z 5. PKO Białystok Półmaraton

Świeć przykładem – podstawowe zasady zachowania podczas startu w zawodach

Świeć przykładem – podstawowe zasady zachowania podczas startu w zawodach

Start w dwóch wielkich imprezach biegowych – półmaratonach w Gdyni i Poznaniu – gdzie łącznie przewinęło się ponad 17 tysięcy biegaczy utwierdził mnie w przekonaniu, że nie wszyscy potrafimy się zachować zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami. Warto je przypomnieć, bo sezon dopiero co ruszył, więc na poprawę swoich manier nie jest jeszcze za późno. Czytaj więcej o Świeć przykładem – podstawowe zasady zachowania podczas startu w zawodach

Buraki poniosły – relacja z 4. edycji 10 Wroactiv

Buraki poniosły – relacja z 4. edycji 10 Wroactiv

Wczoraj już po raz czwarty odbyła się 10 Wroactiv. Na starcie największej „dychy” we Wrocławiu stanęło ponad 1200 biegaczy. Bieg bardzo silnie obsadzony, z Gardzielewskim na czele. Dla mnie był to bardzo szczęśliwy dzień – na metę wpadłem z czasem 40:31, czyli o niemal 3 minuty lepszym od mojej poprzedniej życiówki. Radość przeogromna, choć po chłodnej analizie pozostał pewien niedosyt. Czytaj więcej o Buraki poniosły – relacja z 4. edycji 10 Wroactiv